Popularność Krzysztofa Antkowiaka zaczęła się w 1988 roku po występie na festiwalu w Opolu. Krzysztof wykonał wtedy utwór „Zakazany owoc”. Do dzisiaj śmieje się, że wyśpiewał sobie przyszłość. Ale oprócz popularności przyszła też inna emocja – zazdrość ze strony kolegów i nauczycieli w szkole. Krzysztof doświadczył tego na własnej skórze. Potem przyszły lata 90. Knajpy pękały w szwach. Życie towarzyskie kwitło, ludzie się bawili. Krzysztof Antkowiak również zaczął smakować tego życia. I z czasem stał się weekendowym alkoholikiem. Zaczął też uprawiać nałogowo hazard.

Daj się zainspirować! Zmieniaj swoje życie, doświadczaj ...